Przekazy Duchowe

Przekaz dla ludzkości

Przekaz-dla-ludzkości

Przekaz dla ludzkości

Przekaz dla ludzkości.

Przekaz otrzymała Julia dnia 28 czerwca 2010 r.

(Źródło:   http://www.lektionenderliebe.de/ tłumaczyła Viktoria Hammernick)

“Szukamy dzisiaj drogi, aby przekazać Wam nasz przekaz, który jest esencjonalny. Przekaz, który powinniście wysłuchać. Przekaz, który jest przeznaczony dla tych z Was, którzy na to czekali. Było wiele powiedziane w ostatnich miesiącach. O Wzniesieniu, aktywności Słońca, upadku, bram przez które na Waszą planetę spływa również nasza energia. Chcemy dać wam pewne spojrzenie/orientację, miarę tego, co aktualnie się dzieje. Abyście zrozumieli i zaczęli w tym uczestniczyć. Abyście mieli udział, przy współtworzeniu. To jest to, o co Was prosimy. Berło władzy już upadło. Ale panuje jeszcze wielkie spustoszenie, spowodowane przez tych „władców”, którzy w Waszej rzeczywistości tracą cugle władzy. Czytacie o tym bardzo często. Ale nie macie pojęcia, jakie to doniosłe. I jak bardzo to każdego z Was dotyka.

Katastrofa w Zatoce Meksykańskiej nie może być opanowana przez Hierarchie Sił Światła. To nie jest możliwe, ponieważ nie została spowodowana przez nie energetycznie. Nie została sprowokowana warunkami, które towarzyszą podniesieniu Świadomości Waszej Planety, tylko poprzez ludzką działalność i ludzkie systemy. I również, dlatego to ludzie muszą ten scenariusz zatamować. Ludzką mocą i ludzką kreatywnością. Zrozumcie, że takie zdarzenie nigdy nie jest wyizolowane. Że nigdy nie jest to „po prostu” tylko ludzka działalność. Że każda myśl i każdy czyn są podtrzymywane przez te energie, które są w rezonansie z jakością myśli i czynów, z których zostały stworzone. Również w tym scenariuszu mają udział siły, które nie są „czysto – ludzkie”. I jeżeli chodzi o skutki działania tych sił, również mogą je zrównoważyć Hierarchie Sił Światła. Nie dotyczy to jednak ludzkiej części tego wszystkiego. A ludzka część jest w tym wypadku przeważająca. I nie bazuje ona na wprowadzaniu w błąd poprzez ciemne siły. U korzeni tego zła, kwitnącego w każdym człowieku, który działał i nadal działa w starej energii władzy i jej wpływów.

Nie są to „nieprawidłowo ukierunkowane“ energie Miłości. Są to te wzory ego, które również w przeszłości były bardzo podatne na wszystkie formy odwracania uwagi od oczywistych spraw bytu. Siła ciemnych energii, mających udział w tej katastrofie w Zatoce Meksykańskiej jest opanowana. Ona nie działa dłużej. Siła tej energii, która popchnęła ludzi do wiercenia w tym miejscu nie jest jeszcze opanowana i działa dalej. No tak, również Ta energia jest „ ciemna”. Jednak ta ciemność przychodzi z głębokości Waszego Ja, jako ludzi. Ona nie jest Wam narzucona. Jest to ciemność Wolnego Wyboru. Jesteście jedynymi, którzy potrafią opanować te energie. Jesteście jedynymi, którzy mogą ją wydalić i przetransformować. I to jest Wasze zadanie. 

Powinniście wiedzieć, że tę katastrofę można porównać do katastrofy w Czarnobylu. Powinniście wiedzieć, że jest ona wiele razy silniejsza od niej. Powinniście wiedzieć, że nosi w sobie potencjał, który może znacząco opóźnić wzniesienie ludzkości, jako całości. Obecnie, jest to bardzo wąska krawędź. Jesteśmy na bardzo wąskiej krawędzi, nie chcąc rozprzestrzeniać żadnego strachu tym przekazem, jednakże chcielibyśmy Was poinformować, ponieważ zaczyna być poważnie. Aby opanować tę katastrofę, potrzeba ludzi, którzy całkowicie są w Centrum Swojego Bycia, którzy wykorzystają Moc swojego otwartego Serca, przejmując sprawy w swoje ręce, którzy nie będą się bali, tylko skorzystają z nadanych sobie uprawnień.

Dlatego byliśmy, bardzo ostrożni w podawaniu informacji, dotyczących masowości potencjałów tej katastrofy. Dlatego silniej podkreślaliśmy ważność Waszego serca, jako centrum Waszego Bycia. Ale powinniście też zrozumieć. I powinniście się obudzić i zobaczyć, co przynosi ludzka działalność. W obu kierunkach: Stworzenia i Zniszczenia.

To nie jest tak, że ta katastrofa nie ma wpływu na tę nową płaszczyznę, która teraz powstała. To nie jest tak, że ta katastrofa nie zrobi żadnej różnicy między ludźmi w „starej” energii i ludźmi w „nowej” energii. Jest bardziej tak, że ta katastrofa jest powodem, dlaczego Wasze własne procesy wydają się przebiegać o wiele ciężej. Dlaczego obecnie wydaje się że jesteście bardziej chorzy, że obecnie dają się Wam bardziej we znaki tzw.„symptomy wzniesienia“, bardziej, niż mogło się Wam przyśnić? Transformujecie tę katastrofę, transformujecie to zabrudzenie wód Waszej Matki. I jeżeli nie zdołacie tego zatamować, to nie uda się również całkowicie oczyścić Waszych wewnętrznych wód. Jeżeli zechcecie pobrać krew jakiemuś człowiekowi, to do jej pobrania, wybierzecie nie aortę, jedno z najważniejszych naczyń, tylko wybierzecie jedną z żył, która leży stosunkowo blisko pod skórą, czyż nie? A Wy, wiercicie w ciele Waszej Matki – w jej krwi, poszukując tego płynnego złota, chronionego głębią jej wód.

Istnieje przyczyna, dla której jest ono, tak głeboko schowane i tak trudno dostępne!

Wszystkie choroby, które nawet w nieznacznej części mają do czynienia z Waszą „wewnętrzną wodą”, wydają się przybierać na sile. Wszystkie choroby i stany, które są zależne od Waszych „wewnętrznych wód” wydają się przybierać formy, które aktualnie są prawie nie do wytrzymania. Nie oczekujcie żadnego wyzdrowienia, dopóki ta katastrofa nie zostanie zatamowana. Wasze wody oczyszczają się. Ale nie mogą sie zupełnie oczyścić, ponieważ otrzymują za dużo dostaw z wody Waszej Matki Ziemi. Jednakże nie rozwiążecie tego. Jest to tylko „ulga” dla waszej Matki. Nie wyzdrowienie. Jest to niezmiernie wrażliwy moment na wybuch takiej katastrofy.

Jeśli tylko moglibyście zobaczyć, jak dopełnia się na wielu płaszczyznach Manifestacja Wzniesienia! Ono nie jest do zatrzymania! Ale jeszcze można je opóźnić. I tym w momencie katastrofy jest to krytyczna sytuacja, ponieważ Wzniesienie Ziemi i Ludzkości jest w pełnym ruchu. Aby zatrzymać tę katastrofę „starymi metodami”, cały Proces Wzniesienia musiałby być wstrzymany, co jest zupełną niemożliwością. W ten sposób potrzebujecie rozwiązania, zrodzonego z Mocy Nowej Energii. Zrodzonego z nowo powstałej powierzchni 5 wymiaru. Zrodzonego z Energii Wspólnoty Nowych Ludzi. Jest wielu wśród Was, którzy przyjmują za pewnik, że nie dojdzie do żadnej katastrofy, jeżeli tylko wystarczająco dużo ludzi będzie wierzyć, że do niej nie dojdzie. Ale dowiedzcie się. To nie jest prawda. To, co rozumiecie pod pojęciem „wiary w coś” nie ma wystarczająco dużo mocy, aby zatrzymać ruch Ziemi, która została w tym miejscu zraniona. Potrzeba do tego rzeczywiście dużo siły, wysiłku Ludzkości, jako Istot, aby uniemożliwić „modus przeżycia”, na jaki musiałoby w najbliższej przyszłości, przejść wielu ludzi.

Ile siły wkładacie w wiarę, że „nic” sie nie stanie? Ile sił wkładacie w zaufanie, że znajdzie się rozwiązanie? Ile siły umieszczacie w spełnienie Waszych codziennych potrzeb? Ile siły umieszczacie jeszcze nadal w stworzonych przez siebie dramatach? I jaką to siłę umieszczacie w tym wszystkim? Czy jest to Siła Miłości, zrodzona w Waszym Sercu? Lub jest to Siła Ego, która żyje w tym przeświadczeniu, że Uniwersum jest Wam coś „winne”?

Prosimy Was usilnie: obudzicie się teraz!
Zerwijcie Wasze kajdany i rozszerzcie swoje horyzonty!

Zobaczcie to niewysłowione piękno procesu Wzniesienia i te możliwości, jakie otworzą się przed Wami, kiedy zrobicie krok od bycia pojedynczym człowiekiem do Bycia Wspólnotą Ludzką. Wasze komórki łączą się. Wasze ciała regulują sie. Wszystko to dzieje się, bez Waszego aktywnego udziału. Wasze systemy łączą się z elementami Waszej Matki, w takiej mierze, która pozwala Wam na bezpośrednie uczestnictwo w tym. Wasze komórki kierują się ku Słońcu i Energiom, które Wam przesyłamy z centralnego Słońca. To wszystko prowadzi do stworzenia Waszej Nowej Rzeczywistości. To prowadzi również to tego, że nie możecie zewnętrznie „wejść” do tego, co zdarza się Waszej Matce. Wy mieszkacie na Niej, a ona w Was. Rozumiecie to? Wszystko, co jest w Was, i co przyjmujecie w sobie, nosi sygnaturę elementów Matki Ziemi. Tej planety, na której żyjecie. I sygnatura wody, która była w trakcie odnowienia, doświadczyła zabrudzenia w stopniu, jakiego nie możemy nawet w przybliżeniu opisać. Czy Wzniesienie jest w niebezpieczeństwie? Czy Ziemia jest w niebezpieczeństwie? Czy ludzkość jest zagrożona? Nie, nie i tak. Wzniesienie się dokona.                                                                                              

Ziemia dostąpi Wzniesienia. I dla waszej matki jest to rana, która bez zwątpienia wyleczy. Ale czas dla Ziemi nie jest tym, czym jest on dla Was. Również Wzniesienie poszczególnych ludzi jest „pewne”. Jednak ta sytuacja tutaj jest egzaminem Waszych umiejętności działania, jako ludzi, zanim Wy ogólnie, jako Istoty Ludzkie „powstaniecie”. A to jest trudnym zadaniem dla Was. Ale jest do rozwiązania. I potrzebujecie do tego trochę więcej niż paru z Was. Potrzeba do tego więcej niż paru dzielnych pracowników, którzy robią to codziennie i do tej pory, nieskończenie dużo zdziałali. Co możecie więc zrobić?

Wejdźcie do Waszego Serca. TERAZ. Nie ma czasu na zwłokę. Połączcie się z Waszym Sercem w zrozumieniu, że możecie kreować tylko z poziomu 5-cio wymiarowego stwarzania. Nie ma żadnego innego miejsca, żadnego innego centrum, z którego moglibyście to zrobić. Uwolnijcie sie z ciężaru wymówek, które do tej pory powstrzymywały Was, od zamieszkania w Waszym Centrum Serca. Wejdźcie do Niego, zakotwiczcie się tam, stańcie w jednej linii z Świętą Geometrią Manifestacji Stworzenia. Nie musicie tego rozumieć, ale wyobraźcie sobie, że stoicie przed rurą, która ma otwór. Będziecie chcieli puścić wodę przez tę rurę. Jeżeli trzymając w ręku gumowy wąż, staniecie na lewo od tej rury, to popłynie bardzo mało wody z niego do tej rury. Stańcie więc bezpośrednio przed jej otworem – w ten sposób popłynie więcej wody prosto do niej. Jest to Obraz dla Fizycznej Manifestacji. Siła Waszego Stworzenia jest zależna od Waszej pozycji W WAS.

To najwyższy czas, aby to właściwie zrozumieć. I aby zrobić ten krok. Potrzeba do tego 1400 ludzi, którzy będą mocno zakotwiczeni w swoim sercu. 1400 ludzi, którzy zbudują Fundament w Nowej Energii. Fundament, który będzie Platforma Wyjścia, w kontakcie z tą katastrofą. Ponieważ ci ludzie, którzy są zaangażowani w tej katastrofie, wkładają za dużo energii w pytanie, w jaki sposób można zatamować wymiary strat finansowych. I w jaki sposób można zachować twarz. Wkładają za dużo energii w pytanie, jak rzeczywiście mogą znaleźć rozwiązanie dla tej katastrofy. Ten Impuls/ ta pobudka jest ciągle jeszcze tą samą energią, która spowodowała tę katastrofę. Jesteście tymi, którzy mogą zmienić ten impuls. Którzy mogą wypracować podłoże, które przesunie w innym kierunku magnetyzm spojrzenia odpowiedzialnych za tę katastrofę?

W następnych dniach przekażemy Wam dokładne wskazówki dla stworzenia tej platformy. I Ty powinieneś być jedną z tych 1400 osób, do których mówimy w tej chwili i wiedz, że jesteś sam. Wejdź do swego serca. Nie rób nic innego. Idź za głosem swego serca i przygotuj się. Bądź gotowy, na tyle, na ile to możliwe, zanurzając się w zupełną ciszę Twojego centrum. Potraktuj to, jako przygotowanie do tej świętej ceremonii. Bądź gotowy. Oczyść się. Bądź Ciszą. Bądź Miłością, którą Jesteś.  I bądź gotowy, jako część Wspólnoty Istot Ludzkich, do stworzenia rezultatu, zrodzonego z Twej Miłości, wspieranego poprzez wszystkie Pola Manifestacji, aż do Źródła.

W głębokiej Miłości,
Helios i Rada Dwunastu”

Czy strona była dla Ciebie pomocna?

0 / 5 Ilość głosów: 1

Ocena strony:

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *