Przekazy Duchowe

Praca jako służba – Archanioł Michał

Praca jako służba - Archanioł Michał

”Jeżeli czynisz coś dla bliźniego, czyń to bezinteresownie, z potrzeby serca. Ważna jest więc, leżąca u podstaw twojej aktywności, intencja bezinteresownej służby, a nie motyw uzyskania od kogoś coś w zamian, na przykład, aby zarobić. Nie podchodź więc do twojej aktywności względem współbraci z wyłącznym nastawieniem uzyskania od nich ekwiwalentnego świadczenia, ale jako przejaw służby.”   

Przekaz duchowy odebrał Stanisław G.

”Słucham Was, Drodzy Nauczyciele!

Zgłasza się Archanioł Michał,

Urzeczywistniaj wiedzę, którą posiadłeś. Tym sposobem przejawiasz mądrość. Nieurzeczywistnianie wiedzy jest wręcz wykroczeniem przeciwko prawu. Niech twoja wiedza, i wszystko coś uzyskał, służy tobie i twoim współbraciom. Jeżeli dzięki tobie inni wzrastają, wzrastasz i ty. Łaski Stwórcy obficie wówczas spływają na ciebie.

Żadna istota nie jest samowystarczalna. Jeżeli czynisz coś dla bliźniego, czyń to bezinteresownie, z potrzeby serca. Ważna jest więc, leżąca u podstaw twojej aktywności, intencja bezinteresownej służby, a nie motyw uzyskania od kogoś coś w zamian, na przykład, aby zarobić. Nie podchodź więc do twojej aktywności względem współbraci z wyłącznym nastawieniem uzyskania od nich ekwiwalentnego świadczenia, ale jako przejaw służby. Nie obawiaj się, że tym sposobem coś stracisz. Bóg przecież wie, że nie jesteś samowystarczalny, że dla życia na Ziemi potrzebujesz od bliźniego określonych dóbr, czy pieniędzy, a i bliźni także potrzebuje twego świadczenia. Kwestie ekwiwalentności niech schodzą na dalszy plan. Pozostaw to Bogu. On, Który jest obecny w tobie i w twoim bliźnim, zna was doskonale i zadba, abyście wasze potrzeby należycie zaspokoili. Uświadom też sobie, że jeżeli wszystko czynisz w intencji służby Bogu i Jego stworzeniu wówczas przyciągasz do siebie współbraci o podobnym co ty nastawieniu do życia, a wówczas niczego wam nie zabraknie.

Jeżeli u podłoża twojej działalności leży intencja służby bliźniemu to dopiero wówczas jesteś zdolny dostrzec w drugim człowieku cząstkę Boga, Który przejawia się w każdej istocie, a więc zarówno w tobie, jak i w twoim bracie czy siostrze. Wtedy stajesz się narzędziem Miłości w rękach Boga, Który wszystkim kieruje z pożytkiem dla całego stworzenia. Praca, którą wykonujesz ze wspomnianym nastawieniem, jest przejawem Miłości. To wówczas Bóg, Który jest Miłością, przejawia się w tobie i przez ciebie, dla twojego najwyższego dobra, a te, o czym zawsze pamiętaj, uwzględnia również dobro twojego bliźniego. Dzięki temu wzrasta dusza, Ale nie tylko. Praca będąca przejawem Miłości z pożytkiem owocuje również na planie materialnym człowieka. Jeżeli podobna intencja towarzyszy partnerowi, także i on wzrasta. Zacieśniane są wówczas więzy jedności i Miłości, zarówno z Bogiem, jak i ze współbraćmi. Toteż praca z intencją służby Bogu i Jego stworzeniu w ostatecznym rachunku wcale nie oznacza, że człowiek, świadcząc coś
na czyjąś rzecz, nic w zamian nie otrzyma, lecz jedynie to, że kwestia ekwiwalentności jest wtórną, pozostającą w cieniu rzeczywistej motywacji działalności człowieka, jaką jest służba.

Niemniej jednak, o czym pamiętaj, nie absorbuj swojej aktywności na zadawalanie ambicji czy zachcianek ego, zarówno własnego, jak i innego człowieka, gdyż takie zaangażowanie nie jest już przejawem służby Bogu i Jego stworzeniu.

Natomiast, jeżeli intencją aktywności człowieka jest uzyskanie coś w zamian od innej osoby, wtedy człowiek przestaje być narzędziem Miłości w rękach Boga. Mimo woli jest podatny na sterowanie nim przez ludzkie ego. Ono zaś nie dostrzega w partnerze cząstki Boga. Traktuje bliźniego jako narzędzie realizacji własnych ambicji i celów. Te zaś zawsze dalekie są od urzeczywistniania Miłości. Praca wykonywana z taką intencją nie przynosi korzyści duchowych, a zatem nie wzbogaca duszy, a i efekty takiej działalności nie są trwałe. Taki człowiek będzie spotykał na swojej drodze podobnych jak on ludzi, a wówczas znacznie trudniej jest harmonijnie układać warunki współpracy. Błogosławię ciebie i pozostawiam pod Moją ochroną.

Z Miłością,

Archanioł Michał”

Czy strona była dla Ciebie pomocna?

0 / 5 Ilość głosów: 0

Ocena strony:

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *