Przekazy Duchowe

Szacunek do bliźniego – Jezus Chrystus

Szacunek-do-blizniego-Jezus-Chrystus

Szacunek do bliźniego - Jezus Chrystus

”Bądź oględny i ostrożny w pouczaniu bliźniego jakim ma być i jak ma postępować w swoim życiu. Nie znasz bowiem celów jego duszy i tego czego ma doświadczyć w ziemskim życiu. Jeżeli już dostrzeżesz potrzebę zwrócenia bliźniemu uwagi czyń to bezosobowo, aby niepotrzebnie nie narażać na szwank jego godności, jako dziecka Boga, o ile zależy ci na tym, aby i twoja godność była szanowana.”

Przekaz duchowy odebrał Stanisław G.

”Słucham Was Drodzy Nauczyciele!

Zgłasza się Chrystus,

Uświadamiaj sobie, zawsze pamiętając o tym, że proces pogłębiania przez ciebie więzów Miłości z Bogiem, stale obecnym w tobie, nie będzie w pełni możliwy, jeżeli nie będziesz jednocześnie pogłębiał więzów Miłości z Bogiem obecnym w twoich braciach i siostrach, których spotykasz. Nie patrz więc na bliźniego jedynie przez pryzmat jego cielesności, ale jak na świątynię Boga, Który przejawia się w nim i poprzez niego, tak jak w tobie i przez ciebie Bóg się przejawia. Tylko wówczas, gdy patrzysz na bliźniego, jak na przejawiającego się Boga, tak samo będziesz patrzył się na siebie. Wszyscy bowiem stanowimy jedność – jedność całego stworzenia. Niech ta świadomość zawsze tobie towarzyszy i czyń wszystko, aby ją pogłębiać, tak w sobie samym, jak i w bliźnich, w następstwie twoich relacji z nimi.

Nie stwarzaj barier między tobą, a twoim bratem lub siostrą, gdyż tym samym stwarzasz bariery między tobą a Bogiem. A przecież zależy tobie na pogłębianiu z Nim jedności we wszystkich obszarach życia. Bóg pragnie być przez ciebie kochany i akceptowany, zarówno jako Jego przejaw w tobie, jak i w bliźnim, z którym wchodzisz w różnego rodzaju związki. Inaczej byłoby to nielogiczne. Twój umysł z łatwością zrozumie bezsens podejścia do Miłości Boga, poprzez kochanie Go w tobie, w którym przebywa, i jednocześnie wyrażanie Mu niechęci w relacji i za pośrednictwem spotkanego bliźniego, w którym Bóg także się przejawia. Dlatego każdego kochaj bezwarunkową Miłością. Czyniąc tak kochasz także Boga, którego przejawieniem jesteś.

Natomiast na mankamenty, czy niedostatki bliźniego, które postrzegasz, patrz przez pryzmat podążania przez niego ku Boskości, być może ciernistymi drogami, jednak wznoszącemu się, podobnie jak to ma miejsce w odniesieniu do ciebie. Bądź zatem wyrozumiały wobec braków czy mankamentów twoich braci i sióstr, a taka sama miara będzie i tobie odmierzana. Wyrozumiałość wobec słabostek bliźniego jest świadectwem twojej dojrzałości. Tym bardziej odnosi się to do form w jakich komunikujesz z bliźnim, zwracając uwagę na te czy inne jego niedostatki.

Bądź oględny i ostrożny w pouczaniu bliźniego jakim ma być i jak ma postępować w swoim życiu. Nie znasz bowiem celów jego duszy i tego czego ma doświadczyć w ziemskim życiu. Jeżeli już dostrzeżesz potrzebę zwrócenia bliźniemu uwagi czyń to bezosobowo, aby niepotrzebnie nie narażać na szwank jego godności, jako dziecka Boga, o ile zależy ci na tym, aby i twoja godność była szanowana. Nigdy też nie odpowiadaj tym samym lub podobnym na zachowanie bliźniego, które nie jest przejawem Miłości.

Powściągaj swoje emocje, aby nie czynić bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby tobie czyniono. To jest kanon postępowania zmierzającego do pokoju i harmonii w życiu. Dbaj więc w relacjach z bratem lub siostrą, aby to co wychodziło z ciebie było czyste i pełne Miłości. Tylko takie zachowania wzbogacają twoją duszę i są przejawem urzeczywistniania Miłości i mądrości. Niekiedy jest to trudne, to prawda, ale warto się w tym ćwiczyć i doskonalić, jeżeli chcesz wzrastać w Miłości, w mądrości, w jedności z Bogiem. Toteż, wychodząc z tego punktu widzenia, na utyskującego tobie bliźniego, patrz nie jak na przeciwnika, lecz dobrodzieja, który stwarza tobie dogodną sytuację dla bycia ponad jego gniewem, czy innym mało budującym zachowaniem, abyś tym samym urzeczywistnił przejaw Miłości w kontakcie z nim.

Tak naprawdę szybkimi krokami wzrastasz tylko w kontaktach z bliźnimi. Odpowiednio, oni także wzrastają w kontaktach z tobą. Dlatego uczestnictwo w różnorodnych związkach jest potrzebne dla wzrastania dusz. Z tych względów, mimo takiego czy innego zachowania bliźniego, patrz na niego przez pryzmat przejawiającego się w nim Boga, Który tobie życzy wszystkiego najlepszego, abyś wzrastał, stawał się doskonały takim jakim On jest. Bliźni, w zamierzeniu Boga w nim obecnego, daje tobie szansę dla urzeczywistnienia Miłości w kontakcie z nim, chociażby on nie dostrzegał tego, a nawet był wrogo do ciebie nastawiony. Miej jednak zaufanie do Boga. On na twojej drodze nie stawia przypadkowych osób i nie stwarza sytuacji, których w jedności z Bogiem, także obecnym w bliźnim, nie byłbyś w stanie przezwyciężyć, z korzyścią dla siebie i bliźniego. Zatem, jeżeli zależy tobie na wzrastaniu, nie patrz na brata lub siostrę z pozycji przeciwnika lub wroga, lecz partnera, dzięki któremu możesz uczynić krok ku Boskości. Czy taką okazję wykorzystasz z korzyścią dla ciebie i bliźniego, urzeczywistniając Miłość i mądrość, zależy niewątpliwie w dużej mierze od ciebie. Korzystaj z takich sytuacji i wzrastaj. Będziesz wówczas wielki w oczach Boga, a także dobrodziejem, tak dla siebie, jak i bliźniego, nawet początkowo gniewnemu, czy niechętnemu tobie.

Z Miłością,

Jezus Chrystus”

Czy strona była dla Ciebie pomocna?

0 / 5 Ilość głosów: 0

Ocena strony:

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *