Przekazy Duchowe

Czuć się faktycznym Mistrzem

Czuć się faktycznym Mistrzem

Czuć się faktycznym Mistrzem

”Gdy ty wsłuchujesz się w kosmiczną, duchową mądrość to zyskuje na tym Wszechświat, a to przecież twój prawdziwy dom, twoje źródło życia.”

Przekaz duchowy otrzymał Mariusz Brzoskowski,

(od momentu usłyszenia wewnętrznego głosu „weź przekaz” do usiądnięcia przy stole i rozpoczęcia pisania zajęło mi około 20 minut; wróciliśmy dzień wcześniej z Ameryki Południowej i było dużo porządkowej roboty – rozpakowanie się, pranie, było po prostu co robić)

Trochę tobie zajęło usiądnięcie na ten przekaz. Już kiedyś na ten temat rozmawialiśmy. Czy drobne sprawy porządkowe są tak ważne, że odsuwa się na plan dalszy przesłania duchowe? Wiesz, że nie, a jednak to im poświęcasz czasami więcej uwagi i energii, jak byciu świadomym telepatą, kanałem, rozwojowi samego siebie dla szerszej perspektywy, jaką jest ludzkość, Ziemia, Kosmos, Duch.

Gdy ty wsłuchujesz się w kosmiczną, duchową mądrość to zyskuje na tym Wszechświat, a to przecież twój prawdziwy dom, twoje źródło życia. Rozwija to też Ducha, Wszechducha, bo gdy ty się rozwijasz, to znajduje to swoje odzwierciedlenie w świecie niefizycznym, niematerialnym.

Kilka razy przemknęło tobie pytanie, z kim rozmawiasz i nieusatysfakcjonowała ciebie odpowiedź – Jezus w Tobie, jakby to był inny Jezus aniżeli ten prawdziwy. Czyżby postrzeganie fizyczne ciągle przeważało nad duchowo-plazmatycznym? Już nie, ale ciągle jeszcze gdzieś tli się umniejszanie siebie samego. Czemu?

Czemu tak wiele ludzi woli być uniżonym, przesadnie skromnym, bardziej hołdującemu swoim niedoskonałością, słabościom, jak w prawdzie dostrzegać i rozwijać boskość w sobie? Odpowiedź jest znana tobie, a ponieważ piszesz nie tylko dla siebie, więc dopowiem – bo tak jest wygodniej, łatwiej być słabym, któremu ktoś pomoże, jak temu, który ma samemu wykazać dużą odporność, odpowiedzialność, kreatywność, wytrwałość i to wszystko, co będzie czyniło tego człowieka prawym i mądrym, kochającym i świecącym blaskiem duchowym. Te cechy trzeba rozwijać, dać im możliwość zaistnienia w swoim życiu, a nie skazywania ich na wartości abstrakcyjne, niemożliwe do osiągnięcia w moim życiu, ciele, umyśle. To takie w pewnym sensie wygodne samoograniczenie, aby móc liczyć na to, że ktoś pomoże, rozwiąże za mnie moje sprawy, z równoczesnym pozostawieniem sobie luzu na szalone doświadczenia, imprezki, luzacki tryb życia, na złe humory, wewnętrzną i zewnętrzną agresję, lenistwo czy też hedonistyczne zachowania.

Ścieżka Mistrzów nie daje takiej luki, wymaga rozwoju, ale nie wyklucza odpoczynku, zabawy. Wręcz odwrotnie – Mistrz wie, kiedy trzeba wyluzować, zwolnić obroty, zabawić się, odpocząć. Wie też wiele innych rzeczy, które umie przełożyć na praktyczne życie, wyrazić je poprzez siebie. Ma świadomość poznanego i rzeczywistości nieodgadnionej, jeszcze jemu nieujawnionej, jak i tej niestworzonej, a będącej już w fazie projektowania, można powiedzieć w Boskim Zamyśle.

Mistrz umie uczestniczyć równocześnie, równolegle w życiu fizycznym jak i eterycznym, duchowym, w znanym i nieznanym. Nie musi wszystkiego umieć, wiedzieć, znać się na tym i owym, ale na telepatycznej synchronizacji tak. W tym ma być supermistrzem odbierającym na każdym poziomie, w szerokopasmowej perspektywie istnienia. Od słyszenia do odczuwania, od widzenia do wiedzenia, od myślenia do bycia.

Już poczułeś, że masz co do robienia w tych tematach. Nie ty jeden. Każdy, kto czyta ten tekst niech na chwilę zastanowi się, poczuje, odbierze, zrozumie jak ważne jest rozwijanie jasnoczucia, jasnosłyszenia, jasnowiedzenia. Kluczem jest miłość i wola, wola bycia lepszym jak się jest obecnie wiedząc, że moc dokonania jest w człowieku, jego ciele i duchu. Jej reaktywowanie, rozwijanie, kultywowanie jest jednym z podstawowych zadań człowieka w każdej dekadzie życia.

Bardzo ważnym jest uświadomienie sobie bycia, jako bycia – „to be, or not to be” oto jest pytanie. Dla adepta Ścieżki Mistrzowskiej odpowiedź powinna być już znana, dla Mistrza natomiast przejawiona: Jestem, więc Jestem; Jestem, kim Jestem; Jam Jest; Jestem. Rozwijaj się w tym duchu, w takiej rzeczywistości, a wyjdzie to na dobre całemu światu, również temu Twojemu, choć jest on też i naszym światem.

Spodziewałeś się innego przekazu (myślałem, że będzie coś o wyjeździe do Peru), ale w tym jest dużo prostej mądrości, którą masz przejawiać, aby czuć się faktycznym Mistrzem. Moc w Tobie, czas ją w pełni wykorzystać, utwierdzić się w niej, ukazać sobie i światu. Bądźmy mocni w miłości, czystości, świetle, mądrości, a bogactwo Ojca będzie naszym.

Chrystus w Tobie, Świadomość Świadomości w Świadomości, Miłość w Miłości, Światło w Światłości, Duch i Dusza w Jednym, Ja i Ojciec to Jedno”

Czy strona była dla Ciebie pomocna?

0 / 5 Ilość głosów: 0

Ocena strony:

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *