Przekazy Duchowe

Gdy czujesz rozdrażnienie – Jezus

Gdy czujesz rozdrażnienie – Jezus

Gdy czujesz rozdrażnienie - Jezus

”Poczuj Boską Moc w Tobie, nie szukaj słabości (prawo przyciągania). Skorzystaj z Mądrości, a nie wątpliwości. Kochaj, miłuj, raduj się, a całą resztę nieprzyjemnych odczuć, myśli, emocji oddaj Bogu, wewnętrznemu Światłu do ich przeistoczenia, wykorzystania – przekierunkowaniu ich energii na Boskie rozwiązania, na twórczość Miłości.”

Przekaz duchowy  otrzymał Mariusz Brzoskowski, dn. 01.12.2009r. godz. 7.50

Słucham Was, Nauczyciele Miłości!

Znowu czujesz niezadowolenie, pewien rodzaj rozdrażnienia, braku sprecyzowanej jasności w tym co i jak, kiedy robić. Co dobre, pożyteczne, a co niepotrzebne i zbyteczne w danym momencie, chwili.

Nie zawsze trzeba mieć jasno sprecyzowane kierunki, sprawy ważne, aby je przeżywać spokojnie, radośnie, bez zbędnego, negatywnego napięcia emocjonalnego. Większość blokad, napięć wynika z przyzwyczajeń, wzorców, schematów myślowych i emocjonalnych. Jeżeli pojawia się takie napięcie, to trzeba zdać sobie sprawę, że Miłość nie tworzy ich, nie jest ich źródłem, trzeba więc je rozpuszczać całym sobą i wszystkim znanymi środkami np. energetycznymi, psychofizycznymi. Czasami napięcie jest zwierające a czasami rozbijające, ale prawie każde zawiera te oba elementy (Jezus w Tobie).

Czyli reakcją na taką sytuację powinno być jasne i klarowne zwarcie się w Miłości i jej aspektach takich jak ufność, spokój, łagodność, pokora, cierpliwość, posłuszeństwo i rozpuszczenie napięcia Światłem, Bożą Mocą, harmonią, wdzięcznością i mądrością. Wszystkiego nigdy nie za mało, a szczególnie mądrości w takich chwilach

Co robi człowiek mądry w takich sytuacjach, momentach życia, które prawie na pewno będą się powtarzać do końca ziemskich dni jego przebywania tutaj? Po pierwsze spokój, łagodność w podejściu do danej sytuacji. Tam gdzie nie ma potrzeby walki (wiesz o czym mówimy), tam najlepszym lekarstwem stabilizatorem jest spokój i łagodność. Nie ma co się spierać, walczyć, bo tylko podnosi się ciśnienie, emocje, zużywa energię, a więc przyspiesza się proces starzenia i degeneracji komórkowo-genetycznej. Trzeba szukać rozpuszczenia takiego stanu, nawet w chwilach bezruchu, poleżeniu, odprężeniu, bezmyślności, powierzeniu tego momentu życia Miłości, aby pomogła doprowadzić tak skomplikowany, a jednocześnie wspaniały organizm, bioistnienie i jej duchowy wymiar – duszę do wymogów nowego dnia. Można skorzystać z aktywności fizycznej, ale łagodnej, elastycznej, bo intensywna tylko chwilowo oszuka Ciebie, a w spojrzeniu długookresowym będzie siała więcej spustoszenia, jak pożytku.

Gdy już poprawi się „samoistnie” nastrój, warto sięgnąć po Niebiańską mądrość, czy to będącą już w Tobie, czy też gdzieś tam we Wszechświecie. O tym też należy pamiętać, a szczególnie osoby świadome, rozwijająco się duchowo, nie mówiąc już o telepatach. Telepatia Miłości to strojenie całościowe, wszechstronne, na wszystkich poziomach, wymiarach i kierunkach. Umiejętność korzystania z jej dobrodziejstw trzeba szlifować, doskonalić nieustannie, aby zawsze i wszędzie przejawiać Bożą Mądrość, Boską Moc i Boską Miłość. Tak się pięknie składa, że w języku polskim też 3 słowa zaczynają się na M, więc łatwo powinno się zapamiętać o 3 x M, a nawet 3 x BM (Tobie to już szczególnie). Poczuj Boską Moc w Tobie, nie szukaj słabości (prawo przyciągania). Skorzystaj z Mądrości, a nie wątpliwości. Kochaj, miłuj, raduj się, a całą resztę nieprzyjemnych odczuć, myśli, emocji oddaj Bogu, wewnętrznemu Światłu do ich przeistoczenia, wykorzystania – przekierunkowaniu ich energii na Boskie rozwiązania, na twórczość Miłości. To, że chwilowo nie wiesz co robić, w jakiej kolejności, co ważniejsze, niech nigdy Ciebie nie zdominuje, a wręcz odwrotnie zdopinguje do twórczych rozwiązań, a nawet służeniu samemu sobie np. ciału poprzez masaż, automasaż, kąpiel, ćwiczenia, relaksację; umysłowi poprzez pobycie w wyciszeniu, uspokojeniu, poczytaniu, wzięciu przekazu; duszy poprzez wyrażenie zaufania do tego co się dzieje, czego doświadczasz, otwarciu się na usłyszenie, zrozumienie, zintegrowanie w Boskiej Mądrości tego stanu.

Czego oczekuje dzisiaj od Ciebie Twoja dusza? Jaka jest Boska Wizja tego dnia? Czasami nie potrzeba konkretów, bo gdy dopuścisz Miłość do siebie, swojego odczuwania, to wiele spraw samo się ułoży. Poczułeś, że głównie ma to być czułość, radość, spokój. Realizuj to, nie zapominaj o tym w ciągu dnia. Pamiętaj o płynięciu, jak też o tym, że nawet gdy wiosłujesz równo, spokojnie, też potrzeba chwili wytchnienia, odpoczynku, zaczerpnięcia świeżego oddechu, nabrania nowego spojrzenia, skorygowania kursu. Pamiętaj o sprawdzonych praktykach duchowych, jak np. wewnętrzna modlitwa, powtarzalność, codzienność ich praktykowania. Umiejętność korzystania z nich jest równie ważna, jak samo ich praktykowanie. Gdy będziesz korzystał z brania przekazu wtedy, gdy np. pociąg odjeżdża, a Ty ciągle siedzisz w poczekalni, to trudno spodziewać się dobrych efektów, poza jednym – może następnym razem nie będziesz szukał podświadomego spóźniania się, a bardziej koordynacji ducha z ciałem. Ludzie powinni bardzo na to zwracać uwagę. Nie rozdzielać ducha od ciała, a je jednoczyć, wzbogacać wzajemnie. Duch jest szczęśliwy, gdy może działać poprzez człowieka, a więc również jego ciało. A że duch może i wie więcej jako ciałoumysł, więc stawia nieustannie nowe wymogi, wyzwania, zadania człowiekowi, który już się w niego wsłuchuje, robi to też tam, gdzie nie ma świadomej współpracy, woli synchronizacji wielowymiarowego przejawienia człowieka.

Starczy już na dzisiejszy ranek, uśmiechnij się i do dzieła, Boskiego dzieła. Z wewnętrzną radością,

Jezus w Tobie”

Czy strona była dla Ciebie pomocna?

0 / 5 Ilość głosów: 0

Ocena strony:

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *