Blog
Cisza i spokój – Jezus Chrystus
Cisza i spokój - Jezus Chrystus
”Dbaj o te aspekty, również w kontaktach z Duchowymi Nauczycielami. Doceń je, uszanuj wybór duszy i Wyższego Ja, zrozum sens i cel bycia w takim stanie.”
Przekaz duchowy otrzymał Mariusz Brzoskowski, dn.08.08.2010r. godz. 8.35
Mówi Melchizedek i Saint Germain,
Dbaj o te aspekty, również w kontaktach z Duchowymi Nauczycielami. Doceń je, uszanuj wybór duszy i Wyższego Ja, zrozum sens i cel bycia w takim stanie. Dużo o tym opowiadasz podczas warsztatów, trzeba jednak to nieustannie doskonalić w sobie, aby było częścią Ciebie, nie budzącą niepokoju, obawy o odcięcie od Źródła, od Wyższego Kosmicznego Rozumu, od przesłań i przekazów ze świata Wyższej Świadomości i Czystego Ducha Miłości i Światła. One cały czas są, ty jesteś cały czas kanałem, tyle że jako człowiek nie odbierasz innych frekwencji poza ciszą i spokojem.
Popatrz ile potrzebuje ciszy i spokoju świat, Ziemia, ludzie, przyroda. Wiesz, że twoje pole, świadomość, duch rozlewa się na szerszych przestrzeniach i wymiarach aniżeli fizycznie jesteś. Będąc w ciszy, spokojnej, ufnej, w zawierzeniu tego stanu, procesu Źródła, powinieneś być całkowicie utwierdzony w zasadności tego co się dzieje, umieć być sprzymierzeńcem jak i uczestnikiem. Jesteś siewcą Światła, nosisz je w sobie, ono jest w wyższych oktawach płynne, ciche, spokojne. Pierwotny dźwięk, pierwotne Światło jest niesłyszalne i niewidzialne, jest transparentne i wieczne, bez początku i końca – JEST. Dlatego trudno znaleźć Źródło, Istotę Wszechrzeczy, gdy myśli się centrycznie, a tym bardziej egocentrycznie. Źródło, Absolut, Wieczność – JEST. Szukanie początku, środka, końca, zasady działania nie ma sensu bez uwzględniania takiego stanu rzeczy. Im bardziej człowiek identyfikuje się z rozumieniem Źródła, jako BYCIA, CAŁOŚCI, tym łatwiej doświadcza ciszy i spokoju, umie znaleźć w tym wyższą prawdę, sens życia i istnienia.
Człowiek dojrzały duchowo, osobowo ma w sobie ciszę i spokój, ale też płynność, rozlewanie się, jednoczenie, patrzy poza horyzonty, wypływa i podróżuje śmiało, w pokoju i miłości po Wszechświecie. Wie, że jest w Źródle, że podróżuje ze Źródłem, rozwija się i doświadcza Źródła. Staje się transcendencją, wiecznością i umie łączyć bycie w fizycznym ciele z Wyższym Rozumem, Kosmiczną Świadomością Wszechrzeczy, Anielską Łagodnością i Cierpliwością, Wieczną Miłością, bycie Światłością.
Taki człowiek nie tylko umie, on taki jest! Tak staje się Oświeconym, Bogo-Człowiekiem, Boskim Posłańcem na Ziemi i we Wszechświecie. Jest w JEST i cieszy się tym stanem, taką możliwością. Umie docenić wartości i przyjemności ziemskie, ale korzysta z nich obficie, gdy są one czystą emanacją Ducha, wnoszą radość szerszemu gronu i środowisku jako fizyczne „ja”.
Przejawianie Miłości Tu i Teraz to klucz do szczęścia osobistego i globalnego. Wszyscy potrzebujemy Miłości, jej wielu form i przejawienia w swoim Byciu, bo jest to nasza zasada, prawda, duch, energia, nasze Źródło i Ciało. Gdy się nią stajemy, czujemy więcej, wiemy i rozumiemy więcej, zmieniamy siebie w ciszy i pokoju, osiągając wewnętrzny stan szczęścia. Wtedy możemy tworzyć nowe gwiazdy, nowe przestrzenie, dawać życie wielu, a nie tylko swoim dzieciom. Wchodzimy na inne, pełniejsze, bliższe Źródłu pola tworzenia, będąc jednocześnie w pełni obecni w życiu ziemskim, choć nie we wszystkich jego przejawach i formach, bo już wiemy, co to dobro, a co miłostki i pożądanie.
Wiemy i zgodnie z tą prawdą w nas, tacy się stajemy. Wiedza często wyprzedza praktykę, bo przychodzi do nas z zewnątrz, czasami z wewnątrz. Cisza i spokój to stan wewnętrzny, nie zrozumiemy go i nie nauczymy się tylko z zewnątrz. Trzeba ją poczuć w sobie, praktykować, obcować z samym sobą w ciszy, zrozumieniu i akceptacji, jako pewnego spektrum Źródła we Wszechświecie a tym samym w nas samych.
Ucz się bycia cichym i spokojnym, to jest twoje zadanie (nie tylko te … ha, ha, ha – serdeczny śmiech)
