Blog
Czy Bóg medytuje?
Czy Bóg medytuje?
Przekaz otrzymał Mariusz Brzoskowski, dn. 06.08.2009r. godz. 7.50
„Prosiłeś o przekaz dotyczący medytacji. Posłuchaj więc (Melchizedek, Saint Germain, Jezus i wielu innych Wniebowstąpionych).
Temat jest istotny, bo dotyczy pewnej części duchowych praktyk na całej Ziemi, we wszystkich kulturach, wierzeniach, religiach. Ma on też szersze znaczenie tzn. dotyczy też Kosmosu, Wszechświata i samego Boga. Zastanówmy się – czy Bóg medytuje? Czy Bóg potrzebuje medytacji własnej i zbiorowej? Czym jest wtedy Boska Medytacja?
Już w Tobie zadźwięczało, pojawił się przebłysk zrozumienia – Boska Medytacja to Miłość, Czysta Bezwarunkowa Miłość. Stan ciągłego wewnętrznego uniesienia, który jest esencją i źródłem wszystkiego co dobre, trwałe, żywe, tworzące. Bóg tworzy w ciszy, Boskiej Ciszy. Pojawia się wtedy zaczyn, idea, pierwowzór tego, co ma się zmaterializować, przejawić, zaistnieć. Wypływa to z wewnętrznej mądrości nagromadzonej przez wieki, eony, miliardy i tryliony cyklów, doświadczeń, istnień. Bóg nieustannie dąży do doskonałości zewnętrznej opartej, mającej swoje źródło, zaczyn w Nim – Miłości. Nie robi tego dla siebie samego, a dla nas wszystkich, tych którym dał życie, formę i świadomość, jak i tych, którzy żyją dzięki stworzonej przestrzeni życia przez Miłość. Medytuje, aby dokonało się w Nim dla nas.
Boska Medytacja jest dla wszystkich istot Światła nieustanną inspiracją, pierwowzorem godnym naśladowania i rozwijania. W ten sposób zaczynamy zbliżać się do Boga, jego Istoty, włączamy się w Jego wizję, myśl, zaczyn. A że jesteśmy istotami żyjącym, świadomymi, przejawiającymi się w świecie materii i formy działamy na rzecz urzeczywistnienia Nieba na Ziemi i we Wszechświecie. Przyłączamy się do Boskiej Medytacji, aby mogło zaistnieć w nas i poprzez nas dla nas wszystkich. Nie dla siebie, a dla nas. To jest główny ton, dźwięk, struna Boskiej Medytacji w nas. Gdy będziemy się do niego stroić, pozwalać działać Bogu w nas, zbliżamy się w ten sposób do rozumienia i pojmowania Miłości w nas samych dla nas wszystkich. Nauczymy się rozróżniać Boskie Dźwięki od innych. Będziemy razem tworzyć, stając się aktywnymi członkami Boskiej Rodziny Miłości. Ktoś otrzyma zadania do wykonania w zaświatach, ktoś na Ziemi, a kto inny w mrocznych częściach kosmosu i wypaczonej świadomości. Może się okazać, że będziemy działali tak jak Bóg: wszechstronnie, wielowymiarowo, wielotorowo i równolegle. Każde zadanie, myśl, działanie będzie wtedy służyła czemuś DOBREMU, choć może jeszcze dla nas niepojętemu z ludzkiego punktu widzenia. I tu dochodzimy do istoty medytacji – ZAWIERZENIU, PODDANIU SIĘ˜. Ludzie powinni praktykować medytacje zawierzenia Miłości zarówno na jawie jak i poza świadomością. Nieustannie, ciągle uczyć się być w Bogu dla Boga czyli nas wszystkich. Patrzeć na życie poprzez pryzmat Światła Miłości, a co za tym idzie, żyć i działać z Miłością, rozwijać Ducha Miłości w sobie dla nas wszystkich. Nie dla siebie, swojego wyniesienia, zbawienia, oświecenia, a dla NASZEGO.
Jedno stanowimy. Jesteśmy jedną rodziną, jednym organizmem, który potrzebuje radości, szczęśliwości, harmonii i tej wewnętrznej i tej przejawionej, zewnętrznej. Potrzebujemy stanu scalenia tego, co jest piękne, mądre, czyste w nas z tym, co jest wokół nas. W ten sposób następuje naturalna, płynna, transcendentalna przemiana, udoskonalenie rzeczywistego zamysłu Boga. Tak stajemy się Boskimi posłańcami, współtwórcami Boskich Dźwięków Miłości, zbliżając się samemu do poziomów Jam Jest tu i teraz. Odkrywa się to, co Boskie, aby pozostawić to, co nie służy nam wszystkim i móc rozwijać, wskrzeszać Boskie plany, Boskie życie, Boskie przejawienie.
Bóg pragnie przejawić się, wskazać swe piękno, mądrość w każdym z nas abyśmy mogli dalej, razem i osobno rozwijać i pielęgnować Boskie Cechy, Boską Mądrość, Boską Miłość tu i teraz. Dlatego też istnieje ogromna potrzeba wspólnych i indywidualnych Medytacji Miłości w różnych formach, miejscu i czasie.
Wszystko, co służy Miłości jest dobre, warte pielęgnacji i rozwoju. Rozwijajcie więc razem z nami umiejętność bycia w Boskiej Medytacji zawsze i wszędzie, a razem stworzymy nie tylko Nową Ziemię, a Nowy Wszechświat.
Z miłością płynącą z naszych duchowych Serc, oświeconych umysłów, ciał świetlistych błogosławimy każdego, kto żyje i przejawia się na Ziemi i we Wszechświecie.
