Blog
Rozmowa z El Morya – Teresa Dylak
Daj teraz spokój i z tym poczekaj,
Ze swoją pracą zaś nie zwlekaj.
Dusze czekają i zdarzenia,
Na Ciebie, uwierz bez wątpienia.
Jesteś w szeregach Pana Naszego,
W Armii Umiłowanego.
Prace czekają i mozoły,
Niech to nie zrodzi u Ciebie trwogi.
Pan nigdy Ciebie nie opuszcza,
Wysyła pomoc, zarządza z grubsza.
Tobie zostawia wolną wolę,
Byś wypełniała ją na dole.
Współpracuj z nami i bierz przekazy,
Nie jeden raz lecz wiele razy.
Gwiazda Twa mocno, mocno mruga,
U Boga Twa zasługa.
On łask Ci wory wysyła wielkie,
Daje mądrości Tobie wszelkie.
Byś pewna była w swym słuchaniu,
Jak widzisz, przerywasz nam już.
Nie idź spowrotem w tekście, nie zawracaj,
Ze słuchania się wybijasz, to nasza praca.
By Tobie Tak przygotować wiadomości,
Byś odebrała je w całości.
Wcale nie musisz pisać rymami,
Zacznij już ćwiczyć całymi zdaniami.
Wybierasz wierszy krótkie sekwencje,
Łatwiej Ci wtedy słuchać sercem.
Jak widzisz, żadne to dziś przekazy,
Przećwiczę z Tobą to parę razy.
Byś miała pewność co zapisujesz,
Wiesz, Ty się stale krytykujesz.
Więc się rozluźnij w całym ciele,
Uśmiechu trzeba Ci Aniele.
Przyjdziemy tutaj jak nas zawołasz,
Ty rób powoli ile zdołasz.
Życie ma płynąć rzeźkim strumieniem,
Nie będzie żalu nie będzie cierpień.
Wsłuchaj się, wsłuchaj w Boską muzykę,
Ta we Wszechświecie niesie swą ciszę.
Teresa Dylak
20.10.2008r. godz. 8.30
