|
Marzec-Kwiecień 2009
NR 11 (31) - MARZEC - KWIECIEŃ 2009

Tekst redakcyjny z biuletynu nr 11 (31) marzec - kwiecień 2009r.:
Kochani!
Marzec i kwiecień obfitował dla nas w wiele wydarzeń na planie fizycznym i duchowym. Nie tylko medytowaliśmy, zgłębialiśmy rozumienie i przejawienie Miłości, ale też pielgrzymowaliśmy i to aż za Ocean Atlantycki. Duchowi Przewodnicy Miłości w połowie ubiegłego roku przekazali nam, abyśmy przygotowali się do grupowego wyjazdu do Ameryki Południowej, informując równocześnie, że najbardziej odpowiednim terminem będzie marzec 2009 roku.
Rozwój wydarzeń, wyprawa w nieznane dla nas tereny i miejsca było czymś niezwykłym. Termin wyjazdu ustaliliśmy zaraz po XX Medytacji Miłości, która odbyła się 8 marca w Warszawie. W tym dniu było dużo prac z żeńskim pierwiastkiem przejawienia, który jest potrzebny wszystkim ludziom, całemu stworzeniu. Zdecydowana większość z nas w swoim życiu, rozumowaniu, postrzeganiu świata potrzebuje dopuszczenia Miłości, miłosierdzia, intuicyjnego wiedzenia, bycia bardziej wrażliwą i współodczuwającą istotą na to, co dzieje się w nas samych i wokół nas. Popłynęło wiele uwolnienia i Boskiego Miłosierdzia, czasoprzestrzenie były zasilane Czystym Światłem Miłości. A ciągle wiele jest do oczyszczania, istniej nieustanna potrzeba nasączania i sprowadzania Chrystusowej Świadomości w ludzkie i ziemskie pola. Istotne i napełniające nadzieją jest to, że coraz więcej osób ma już tego świadomość i pracuje na rzecz Światła i Miłości. Ważne jest też zrozumienie, że tylko poprzez rozwój Boskich Cech, ich przejawienie i emanację można sprowadzać Niebo na Ziemię.
W tydzień po naszym powrocie z Ameryki Południowej odbył się w Warszawie X Zjazd Ratowników Ziemi, któremu towarzyszyło hasło: „Boskie Cechy w nas”. Hasło to otrzymaliśmy na poprzednim zjeździe w październiku ubiegłego roku. I wiele było czynione w medytacjach, aby te cechy były przejawiane na Ziemi, aby stały się czymś naturalnym, co umożliwia kwantowy rozwój, zwiększa empatię ludzką, daje możliwość rozumienia i odczuwania Miłości nawet w świecie gdzie ciągle jest dualizm, gdzie zło chce zdominować dobro, gdzie ego i umysł jest ponad sercem.
Ten zjazd domykał też naszą pielgrzymkę do Brazylii i Argentyny, łączył ze sobą wibrację Ameryki Południowej i Europy, jak też innych kontynentów. To było jedno z zadań, które otrzymaliśmy – wzmacniać połączenia energetyczne kontynentów, dążyć do jedności, bo jest to bardzo potrzebne w obliczu nadchodzących zmian. Zawieść ze sobą to, co najlepsze, Boskie w nas samych i przywieźć stamtąd najczystsze wibracje tamtego kontynentu i mieszkańców tamtej półkuli. Wspaniałe uczucie móc nie tylko tam być, widzieć, cieszyć się z bycia razem w gronie bliskich sobie osób, poznawać wiele wspaniałych osób, ale też czuć duchowo-energetyczne połączenie z tymi, którzy nie mogli fizycznie z nami tam pojechać, ale poprzez intencję, wspólne medytacje byli razem z nami. Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się zrealizować ten wyjazd, że dzięki inspiracji i pomocy Duchowych Nauczycieli Miłości wydarzają się tak piękne sprawy, tak dużo dobrego, że aż tchu brakuje, a serce się raduje.
Z wdzięcznością i miłością,
Fundacja „świadomość Ziemi”
W biuletynie:
-
relacja z wyjazdu do Argentyny i Brazylii - część pierwsza
-
kilkanaście pięknych zdjęć, przekazów i wierszy (m.in.Boskie cechy, Piękna planeta Ziemia)
-
o X Zjeździe Ratowników Ziemi, Warszawa 4-5.04.2009r.
Numer do nabycia w sprzedaży wysyłkowej i podczas spotkań.
Dodaj komentarz
|