|
Pytania do powtórnego przyjścia Jezusa
Przekaz otrzymała Helena Nieczyporenko, dn. 12.01.2009 r.
Drodzy Nauczyciele! Proszę o odpowiedź na pytania postawione przez Henryka dotyczące wersetów Biblii.
Pytanie dotyczyło jednego z tekstów zawartych w pierwszym liście apostoła Pawła do Tesaloniczan (O powtórnym przyjściu Jezusa Chrystusa - 5 rozdział 3 werset), które jest proroctwem na czas końca: "Dzień Pański przyjdzie jak złodziej w nocy. Kiedy bowiem będą mówić: Pokój i Bezpieczeństwo - tak niespodziewanie przyjedzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną i nie ujdą". Pytania były następujące:
1. Kto będzie mówił Pokój i Bezpieczeństwo?
2. Kiedy i w jaki sposób ma się to wypełnić?
3. Skoro Pokój i Bezpieczeństwo są pojęciami pozytywnymi dlaczego w takim razie tych, którzy o nich będą mówić ma spotkać zagłada.
Odpowiada Stwórca,
Kochana! Kto studiuje Biblię, ten powinien nauczyć się odczytywać głębszego sensu słów wypowiedzianych tysiące lat temu.
Dzień Pański – czyż nie każdy dzień w obecnym świecie należy nazywać Dniem Pańskim? Codziennie stawiacie się przed oczyma Moimi i to przede Mną swe serce otwieracie, ale wracając do pytania Dzień Pański ma być dniem całkowitego oczyszczenia i zrozumienia istoty Boga w Was.
„Przyjdzie jak złodziej” – kto Mnie postrzega, jako złodzieja? Tylko człowiek niewierzący, ten, kto zapomniał, że istnieję. Człowiek ten przebywa w nocy, żyje w ciemności i właśnie dla niego przyjdzie oświecenie, zrozumienie Boskiego istnienia. Właśnie ten człowiek może postrzegać, że Bóg przyjdzie jako złodziej, który chcę zabrać od niego „skarby nocy”, które posiada w swym sercu.
Kto będzie mówić „pokój i bezpieczeństwo” – a ci, którzy nie chcą poruszyć swoich dusz i gorliwie dbać o czystość swojego umysłu i serca. Ten, kto nie wyznaje prawdy Bożej chce żyć w tzw. „pokoju i bezpieczeństwie” – niewiedzy i zakłamaniu. Stąd głoszą, że Boga nie ma, nic się nie dzieje, nie ma potwierdzenia Boga, że nie nadejdzie dzień prawdy dla każdego dziecka Bożego. I właśnie wtedy przyjdzie na nich zagłada, jako akt narodzin, którego nie można zatrzymać, które jak wir oczyszczenia nadejdzie do każdego. Stąd niech Henryk przeczyta kolejny werset i odpowie sobie na pytanie, kto żyje w nocy i ciemności, a kto w dniu jasności Bożej.
Od Mariusza:
Po otrzymaniu tego przekazu rozmawialiśmy jeszcze o rozumieniu jego treści. Odebrałem, że żyjący w ciemności to ludzie zapatrzeni w materializm, nawet ci co wierzą ale nie praktykują i skupiają się na doczesnych sprawach. To im zależy na pokoju i bezpieczeństwie, niezmienności, stabilności, mocnych murach chroniących ich dostatek, ich rodziny, ich długi i spokojny żywot. To takie budowanie twierdz, zamków do chronienia własnej prywatności, posiadania, również spokoju intelektualnego i duchowego. Dla takich ludzi Boskie TWORZENIE TO CHAOS, NIEPRZEWIDYWALNOŚĆ, GRABIEŻ ICH POSIADANIA. Stąd ogromne pragnie pokoju i bezpieczeństwa, bo sami żyją strachem o swoje. Dla nich Światłość to złodziej, Miłość to nieprzewidywalność, Duch to zmora.
Dalszy fragment pierwszego listu św. Pawła do Tesaloniczan (5 rozdział 4-8 werset):
„Wy zaś, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was dzień ten jak złodziej zaskoczył. Wy wszyscy bowiem synami światłości jesteście i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności. (…) My zaś, którzy należymy do dnia, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz przyłbicę nadziei zbawienia.
Dodaj komentarz
|