|
Po co są potrzebne przekazy telepatyczne?
Przekaz otrzymał Mariusz Jerzy Brzoskowski 29.08.2006r. o godz. 1:38
Słucham Was, Drodzy Nauczyciele!
Mówi Ojciec Ellochet i Rada Starszych,
Wiele osób zastanawia i pyta się: „Po co są potrzebne przekazy telepatyczne? Jaki jest ich sens i cel? Czy warto je brać? Co będę z tego miał? Jakie korzyści osiągnę?”. Te i wiele innych pytań pojawia się u mnóstwa osób zaczynających interesować się telepatią i chanellingiem, a nawet u tych, co je czytają, „trawią” i krytykują. W starożytności formę dzisiejszych przekazów przejawiały po części opowieści, mity, epopeje. Wiele informacji płynęło zawsze z przeszłości, z doświadczeń poprzednich ludów, nacji i cywilizacji. Przekazywały one nie tylko historię, ale przede wszystkim wiedzę, a najczęściej jej kwintesencję, esencję, zaczyn. Do danej epoki, okresu dobierano przykłady, znaczenia i symbole. Tak, aby były one zrozumiałe dla ówczesnego człowieka, jego świadomości, wykształcenia i pojmowania otaczającego go Świata i Kosmosu. Ludzie zawsze patrzyli na Gwiazdy, Słońce i Niebo. Gwiazdy fascynowały, Słońce i Niebo dawało życie i działanie. Mrok sprzyjał tajemniczości, czemuś nieznanemu i tylko gwiazdy na niebie rozświetlały i wskazywały drogę. Na nocnym Niebie pokazywała się nawet Droga Mleczna. Piękny widok. To rodziło pytania o sens życia, jego pochodzenie i przeznaczenie.
Co jest istotniejsze – Słońce, które grzeje, daje energię i siłę, czy tajemniczy mrok i gwiazdy? Bliższa sercu ludzkiemu była zawsze prawda o Słońcu, jej boskiej sile i mocy dawania życia. Gwiazdy towarzyszyły Słońcu, były przez nieoświetlone, ale to jedno centralne Słońce je rozświetlało. Tak myślała większość ludzi waszych starożytnych czasów. Dopiero Kopernik i Galileusz udowodnili, że tak nie jest, że Kosmos jest większy i inny jak myślano. Obecnie każdy wie, że jest wiele słońc i galaktyk. To zmienia obraz rzeczy, świadomość i pojmowanie. Dlatego potrzebne są nowe przekazy, nowe informacje. Te przekazane wcześniej Grekom, Rzymianom, Egipcjanom, Majom tracą swą ważność i znaczenie. To było przesłanie dla nich, ich czasów i dziejów.
Ludzie potrzebują teraz przesłań z Kosmosu, od swoich starszych Braci i Sióstr, nie mówiąc już o przekazach od swoich Matek i Ojców, czy wręcz Źródła Źródeł Całego Stworzenia. Jesteście na to gotowi, jako pojedynczy człowiek i jako cała nacja. Nadszedł czas na otwieranie kolejnych kart Wszechświata. Historia nie jest taka ważna. Tak jak mity, tak teraz płyną przekazy prosto z Kosmosu. Nie trzeba dochodzić czy wiedza ma potwierdzenie w wykopaliskach, piramidach czy dawnych przekazach. To było i nie wróci. Teraz trzeba wierzyć i podążać za głosem serca, duszy, a nie rozumu. Wtedy wiedza i informacje, które do was będą spływać, będą stanowiły dla was prawdziwy zastrzyk energii i impulsu działania w codziennym życiu.
Będziecie wiedzieli, co robić, w którym kierunku iść, co wybrać,
co dla was jest lepsze i korzystniejsze. Po to są wam potrzebne przekazy.
Ale w nie trzeba najpierw uwierzyć, aby je potem zrealizować. Czy ktoś teraz wierzy w Olimp, Zeusa i innych greckich bogów? Prawie nikt! Każdy wie, że był to mit, ale jakże potrzebny. Ile tam było życiowych wskazówek, porad, podpowiedzi. W tamtych czasach ludzie w to wierzyli i kierowali się ku tej niewidzialnej stronie życia, ku duchowi i bogom. Byli oni bardzo bliscy ludziom, obcowali z nimi, ludzie też mogli stać się bogami. Wierzyli w sprawiedliwość i miłość. Może taką bardziej ludzką miłość i namiętność, ale była to droga ku gwiazdom, ku ich rozumieniu. Wypełniła swoją rolę i odeszła z codziennego życia ludzi i całych społeczności. Potem, po wielu innych prorokach i bogach przyszedł Jezus, który mówił o innym Bogu, o jednym Bogu, o jednym Źródle, o jednej Miłości i potrzebie takiej miłości między wszystkimi, aby w końcu zapanowała radość i wieczne szczęście. Wiele lat i wieków już upłynęło od tego czasu, dlatego też potrzeba wam nowych informacji, nowych wskazówek. Takich bieżących, na dziś, na teraz, aby nie zagubić się w chaosie informacji. Ta przekazana przez Jezusa jest najważniejsza, jest esencją i zaczynem życia. O niej trzeba pamiętać nieustannie i w każdej sytuacji waszego życia.
Aby wam w tym dopomóc przekazujemy nowe wskazówki i informacje. Sami wiecie ile mogą pomóc słabemu, zaniedbanemu uczniowi indywidualne korepetycje. Ile dobra i pomocy może otrzymać i wyciągnąć z tego uczeń. Tyle, że jak uczniowi nie będzie się chciało, to i najlepszy nauczyciel nie pomoże. Tak też jest z naszymi lekcjami, przekazami i naukami. Jeden uczeń w lot pojmie i będzie chciał się dalej rozwijać, tym bardziej, że Nauczyciel jest chętny i do stałej dyspozycji. Inny będzie powoli przyswajał i adoptował do swojego życia przekazaną wiedzę i instrukcje. Czasami będzie ćwiczył do upadłego, bo będzie to robił na odczepnego, nie wierząc tak do końca, że tak to jest i że tego faktycznie potrzebuje. Jeszcze inny nie będzie chciał tych korepetycji. I ma do tego prawo. Nikt go nie może zmusić do nauki, zmiany przyzwyczajeń i poglądów. Każdy ma wolną wolę i wszyscy powinni nauczyć się ją respektować. Ale ci, co chcą korzystać, niech biorą ile mogą. Owoce pojawią się szybko, bardzo szybko. Po to właśnie są przekazy telepatyczne – aby pojawiły się nowe owoce, nowe wymiary możliwości i rzeczywistości. Dlatego tak wiele szkół mówi – doświadczasz rzeczywistości, jakiej pragniesz i jaką tworzysz. Samo pragnienie nie wystarczy. Trzeba ją stworzyć!
Z miłością,
Ojciec Ellochet i Rada Starszych
Dodaj komentarz
|